Łatwo możemy sobie wyobrazić jak przy rzece w Kongo stoi sobie czarnoskóry mężczyzna w wyblakłym od słońca uniformie. Pracuje ciężko, ponieważ w tym przypadku bez jakiejkolwiek zbudowanej infrastruktury trzyma sporych rozmiarów sito i płucze wydobyty żwir. Lekki żwir wraca ponownie do rzeki, a na dnie sita zostają diamenty.

Złoża diamentów

Rozróżniamy dwa. Pierwotne oraz wtórne. Do złóż pierwotnych wykorzystywany jest potężny sprzęt oraz duże grupy ludzi. Zazwyczaj też w miejscu wydobycia tworzą się małe miasteczka. Złoża te obecnie są na coraz większych głębokościach.
Przykłądem może być komin w Mirnym w Jakucji na Syberii na około 500 m głębokości.

Złoża wtórne tworzą się poprzez procesy trwające miliony lat. Główne czynniki to erozja. Wydobycie w tym przypadku wykonują nieduże grupy oraz typowo osoby prywatne. Innym sposobem bardziej zorganizowanym diamenty pozyskiwane z dna morskiego np. w Namibii. Wykorzystuje się do tego specjalnie zbudowany statek. Zasysa on żwir i skały z dna oceanu, które po odseparowaniu od nich diamentów, wracają z powrotem na dno.

Ciekawym zjawiskiem jest to, że przemysłowo wydobywa się około 10 % światowych złóż. Natomiast około 14 % to małe skupiska ludzi oraz osób prywatnych liczących na „szybki strzał finansowy”. Coś jak gorączka złota? 🙂

Powyższy opis wydobycia to diamenty naturalne. Inną opcją są diamenty hodowlane.

Diamenty hodowlane mają te same właściwości optyczne, fizyczne i chemiczne co diamenty wydobywane w kopalni. Jedyną (jakże ważną) różnicą pomiędzy nimi jest pochodzenie – hodowane laboratoryjnie powstają na powierzchni ziemi, drugie, naturalne wydobywane są spod ziemi.

Jak wygląda proces laboratoryjny?

Z naturalnych powodów diamenty laboratoryjnie są tańsze o 35% – 45% od diamentów które wydobywane są w kopalniach.

Bardzo prawdopodobne że diamenty hodowane laboratoryjnie opanują rynki światowe. Niby to samo, ale za dużo niższą cenę. Oryginał, to coś w czego posiadaniu każdy z Nas chce być. Cena diamentów hodowlanych będzie stopniowo się obniżać a tym samym diamenty naturalne uczyni jeszcze bardziej pożądanymi i wyjątkowymi.

Jestem zwolennikiem natury. To co ona stworzyła, dla mnie jest niepowtarzalne. Uważam że podobnie jak złoto warto być w posiadaniu nie „tombaku” a prawdziwego kruszcu.


Na dodatkową emeryturę warto odkładać nie mniej niż 10 proc. zarobków. W tym procencie – zawarte może być kilka w inwestycje w diamenty
.




Wiesław Moroz

"Sama wiedza nie wystarczy, trzeba ją jeszcze stosować... Chęci nie wystarczą, trzeba działać." - Autorski blog o możliwościach jakie daje Nam Internet w kwestii technologii, innowacji oraz zarabiania online. Informacje zawarte na blogu wieslawmoroz.pl oraz załącznikach oparte są na danych uzyskanych z ogólnie dostępnych źródeł , nie gwarantują osiągnięcia jakichkolwiek rezultatów i właściciel bloga nie ponosi odpowiedzialności za skutki powstałe w wyniku wykorzystania informacji zawartych na stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.
Przeczytaj inne:
Czy kobiety interesują się kryptowalutami?

Zamknij